logo
Menu

MENU
Strona główna
Ogłoszenia
Aktualności
Porządek nabożeństw
Zasięg Parafii
Historia Parafii
Nasza Patronka
Duszpasterze
Kancelaria
Grupy w parafii
Modlitwy
Galeria
Archiwum
Linki

ARCHIWUM
  • Rekolekcje adwentowe 2009
  • Rekolekcje adwentowe Oazy
  • Imieniny ks. Proboszcza
  • Dyskoteka andrzejkowa
  • Spotkanie Oazy z ks. Henrykiem Abramowiczem
  • Imieniny ks. Marcina
  • Nagrodzeni za różaniec
  • Kółka różańcowe
  • Koronka do Miłosierdzia Bożego na ulicach miast świata
  • V Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej
  • Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę
  • Wspomnienia z wakacji
  • Rocznica świeceń kapłańskich ks. Proboszcza
  • Obchody 40. rocznicy śmierci ks. W. Rabczyńskiego
  • Rowerowy odpoczynek
  • I rocznica Księdza Proboszcza
  • Wycieczka oazowo-ministrancka
  • Festyn parafialny
  • Ognisko Białej Procesji i Scholki Dziecięcej
  • Historia chóru parafialnego

  • Rekolekcje adwentowe

    Rekolekcje adwentowe

    W dniach 6-8 grudnia w naszej parafii odbyły się rekolekcje adwentowe. Prowadził je ks. Zbigniew Snarski, ojciec duchowny naszego seminarium duchownego.
    Życzenia
    Kilka myśli z nauk rekolekcyjnych:

    Czas adwentu jest po to, by się zatrzymać, żeby dusza nie została w tyle.

    Słowo "Adwent" pochodzi od łacińskiego "adventus", co znaczy "przychodzący". Przenieśliśmy akcent na oczekiwanie na przyjście Jezusa, a tymczasem On już przychodzi, stale przychodzi w naszą codzienność. Trzeba się otworzyć na łaskę adwentową - na łaskę spotkania Jezusa.

    Chrystus przychodzi, aby nas uzdrawiać. Chce uzdrowić nasze ciało, ale - przede wszystkim - nasze dusze. Ludzie często nie wiedzą, że grzechy są niejednokrotnie przyczyną chorób fizycznych, somatycznych. Przyczynami mogą też być złorzeczenia, przekleństwa, grzechy miedzypokoleniowe oraz kontakty z bioenergoterapią, homeopatią, wróżbiarstwem.

    Każdy grzech ma w sobie jakiś mały ateizm - niewiarę w Boga.

    Aby doznać uzdrowienia ciała, trzeba uporządkować, uzdrowić swoje wnętrze. Jeśli chcesz być zdrowy, chcesz mieć Boże błogosławieństwo, przynieś, oddaj Jezusowi swoje grzechy i proś, aby oczyścił twoją duszę. Najpierw trzeba uznać swój grzech, a potem żałować, tzn. skruszyć swoje serce; tak mocno żałować, aby znienawidzić swój grzech. O taki żal doskonały trzeba Pana Boga prosić.

    To Pan Bóg daje łaskę, by żyć bez grzechu. Człowiek często myśli, że sam tego dokona, że dużo od niego samego zależy - a to jest błąd. Tylko Pan Bóg daje łaskę świętości. I nawet, gdy zgrzeszę, Pan Bóg nie odmawia swojej łaski. On jest zawsze skierowany ku człowiekowi. To człowiek w takiej sytuacji ucieka, chowa się. Trzeba mieć pragnienie, by od razu po upadku, wyjść z niego. Trzeba też praktykować codzienny rachunek sumienia - to jest konieczne, jeśli chcemy dążyć do świętości. Trzeba zobaczyć swoje grzechy i je wyznać, najpierw tylko przed Bogiem, a później w konfesjonale.

    Matka Najświętsza nie miała ani grzechu pierworodnego, ani uczynkowego. Cała była Pełna Łaski, Niepokalana. Trzeba się w Nią zapatrzeć i starać naśladować.

    Na początek